Kiedy myślisz o Super Bowl, pierwsze co przychodzi do głowy to forcément amerykański futbol, tłumy i tłuste przekąski. Jednak tym razem show poprowadził artysta, który zrobił coś więcej niż tylko wystąpić. Bad Bunny zaprezentował się w stylizacji, która wywołała falę komentarzy, a jej fragment okazał się kryć niespodziankę dla nas – wyprodukowano ją w Portugalii!
To, co nosimy, mówi o nas więcej, niż nam się wydaje. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że nasze ubrania, tak jak w przypadku gwiazd, mogą mieć zaskakujące pochodzenie. Historia tej jednej sweatshirt jest tego najlepszym dowodem, a jej ślad prowadzi prosto do europejskiej manufaktury.
Sweter z sercem Portugalii
Skromny początek, wielkie uznanie
Wielu z nas pewnie nie zwróciłoby uwagi na białą bluzę, gdyby nie fakt, że założył ją sam Bad Bunny podczas swojej energetycznej przerwy w Super Bowl. Okazało się, że ten element jego scenicznego stroju, ozdobiony imieniem artysty i numerem 64, wyszedł spod rąk portugalskich rzemieślników z firmy Sidi Group, mającej siedzibę w Santo Tirso.
Firma z dumą podzieliła się w mediach społecznościowych zdjęciem artysty oraz jego osobistą wiadomością dla zespołu tworzącego tę bluzę: "Dziękuję za czas, talent i serce, które włożyliście w to. Dziękuję, że sprawiliście, że to stało się rzeczywistością. Ten pokaz był również Wasz. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Do zobaczenia wkrótce". Ta wiadomość dodaje głębi całemu wydarzeniu, pokazując, że za sukcesem gwiazd stoją zaangażowani ludzie.

Czy tę bluzę będzie można kupić?
Marzenie fana stało się realne
Niestety, wiadomość o portugalskim pochodzeniu bluzy wzbudziła ciekawość – czy fani będą mogli nabyć ten wyjątkowy element garderoby? Niestety, oryginalna bluza z Super Bowl nie trafi do sprzedaży w standardowych sklepach sieci Zara czy Inditex, do których należy, jak wynika z informacji Telecinco.
Ale nie traćcie nadziei! Marka Mitchell & Ness, specjalizująca się w odzieży sportowej inspirowanej popkulturą, nawiązała współpracę z Bad Bunnym. Efektem jest linia ubrań o nazwie "Super Tazón LX", która jest inspirowana właśnie tą bluzą. Od maja będzie można kupić replikę tej bluzki, ozdobionej datą koncertu i symbolem sportowym z nazwiskiem artysty. Przedsprzedaż już trwa na stronie marki, a dostawy rozpoczną się w maju. Cena? Około 210 euro (mniej więcej 250 dolarów).
Nie tylko bluza: co jeszcze nosił Bad Bunny?
Detale, które robią różnicę
Bad Bunny na scenie tego wieczoru prezentował się w monochromatycznym, białym stroju. Pod bluzą z napisem "Ocasio" i numerem 64 nosił elegancką koszulę z krawatem i dopasowane spodnie. Całość uzupełniały białe sneakersy i rękawiczki.
- Stylizacja zyskała dodatkowego charakteru, gdy artysta założył białą marynarkę o prostym kroju.
- Nie zapomnijmy o dodatkach! Bad Bunny dodał okulary przeciwsłoneczne, które idealnie wpasowały się w jego sceniczny wizerunek.
- Według magazynu People, na jego nadgarstku lśnił zegarek Audemars Piguet Royal Oak Selfwinding, którego wartość przekracza 75 tysięcy dolarów (około 63 tysiące euro).
- Efektowny kolczyk w kształcie miniaturowej piłki futbolowej dopełnił cały look.
Co myślicie o tym, że tak znany artysta nosi ubrania produkowane w Europie? Czy planujecie zakup repliki bluzy?