Wiele osób ma w swoich ogródkach, a jego zapach kojarzy się z dzieciństwem. Mimo to, naprawdę mało kto zdaje sobie sprawę z jego niezwykłych właściwości leczniczych. Starożytni Egipcjanie wierzyli w jego moc, średniowieczni mnisi pielęgnowali go w swoich ogrodach, a sam Karol Wielki nakazał jego uprawę w całym imperium. Dziś naukowcy potwierdzają to, co nasi przodkowie intuicyjnie wiedzieli – to niepozorne zioło skrywa zdumiewającą paletę właściwości leczniczych.

Zioło cenione przez królów i mędrców

Mowa o szałwii – roślinie, której nazwa pochodzi od łacińskiego słowa „salvare”, oznaczającego „ratować” lub „leczyć”. Już sam ten fakt wiele mówi o tym, jak starożytny świat postrzegał to zioło.

Starożytny grecki lekarz Dioskurides zalecał szałwię do leczenia rozmaitych dolegliwości. W średniowieczu była nieodłącznym elementem klasztornych ogrodów zielarskich. Karol Wielki w VIII wieku nakazał uprawiać szałwię we wszystkich królewskich posiadłościach – tak wielkie było zaufanie do jej leczniczych możliwości.

Co kryją aromatyczne liście?

Siła lecznicza szałwii tkwi w jej złożonym składzie chemicznym. W olejku eterycznym tego zioła znajdziemy cyneol, borneol i kamforę – związki, które nadają roślinie właściwości antyseptyczne, przeciwzapalne i poprawiające trawienie.

Związki fenolowe działają jako antyoksydanty, taniny nadają działanie ściągające, a substancje gorzkie pobudzają apetyt i ułatwiają trawienie. W roślinie obecne są również sole potasu, wapnia i fosforanów.

Warto jednak pamiętać, że niektóre odmiany szałwii zawierają tuyon – związek, który wymaga umiarkowanego dawkowania.

Jak szałwia działa na organizm?

Szałwia wspiera układ oddechowy, stymulując wydzielanie śluzu i łagodząc stany zapalne. Jest pomocna przy zapaleniu oskrzeli, przeziębieniu czy bólu gardła.

Dla układu pokarmowego substancje gorzkie i taniny zmniejszają wzdęcia, łagodzą stany zapalne jelit i pobudzają apetyt – jest to szczególnie korzystne po chorobie lub w okresach stresu.

Dlaczego zaufani eksperci do spraw zdrowia dodają to ziółko do porannej herbaty - image 1

W jamie ustnej szałwia działa antyseptycznie. Łagodzi zapalenie dziąseł, owrzodzenia jamy ustnej i może pomóc przy anginie. Nic dziwnego, że wyciąg z szałwii znajdziemy w wielu płynach do płukania ust dostępnych w naszych drogeriach, np. w Rossmannie.

Na układ nerwowy roślina działa uspokajająco i regenerująco – pomaga przy osłabieniu, nocnych potach czy rekonwalescencji po chorobie.

Jak przygotować i stosować szałwię?

Najprostszym sposobem jest przygotowanie herbaty z szałwii. Zalej 1-2 łyżeczki suszonych liści szałwii 200 ml gorącej wody i pozostaw na 10 minut.

  • Taką herbatę możesz pić do dwóch filiżanek dziennie.
  • Do płukania jamy ustnej użyj tego samego naparu po jego lekkim przestudzeniu. Płucz gardło kilka razy dziennie.
  • Do użytku zewnętrznego, np. przy niewielkich problemach skórnych, doskonale nadaje się schłodzony odwar. Namocz nim gazę i przyłóż na krótko do podrażnionego miejsca.

Kiedy zachować ostrożność?

Chociaż szałwia jest produktem naturalnym, nie oznacza to, że jest odpowiednia dla każdego i zawsze. Zawarty w niektórych odmianach tuyon może wywołać niepożądane reakcje przy nadmiernym spożyciu.

Nadmierne użycie może prowadzić do zaburzeń trawienia lub objawów ze strony układu nerwowego. Szałwia może wchodzić w interakcje z lekami rozrzedzającymi krew, lekami przeciwpadaczkowymi i hormonalnymi.

Kobietom w ciąży i karmiącym piersią nie zaleca się stosowania szałwii, chyba że zalecił to lekarz. Ważne jest również, by przerwać jej stosowanie, jeśli wystąpią oznaki alergii.

Jeśli masz przewlekłe choroby lub przyjmujesz leki na receptę, skonsultuj się ze specjalistą ds. zdrowia przed regularnym piciem herbaty z szałwii. W końcu lepiej dmuchać na zimne, prawda?

A Ty, jak często sięgasz po szałwię? Znasz inne jej zastosowania?